Jak pracuję - i co się dzieje, gdy mnie zabraknie.
Powierzasz komuś proces, na którym stoi Twoja firma. Masz prawo wiedzieć dokładnie, jak będzie wyglądać współpraca, kto za nią odpowiada i co zostaje u Ciebie, gdyby nasze drogi się rozeszły. Bez ściemy i bez żargonu.
Cztery filary, na których to stoi
Kod i dokumentacja u Ciebie
Nie trzymam Twojego rozwiązania „na uwięzi". Wszystko jest Twoją własnością.
Nagranie wideo obsługi
Do każdego wdrożenia film, jak to działa - nie zależysz od mojej pamięci.
Bez uzależnienia
Standardowe technologie, żadnych zamkniętych formatów. Przejmie to dowolny programista.
Pod ofertą jest człowiek
Rozmawiasz ze mną, nie z botem. Ta sama osoba doradza, wycenia i realizuje.
Jak wygląda współpraca
Rozmowa (20 min, bezpłatnie)
Poznaję Twój problem i mówię wprost, czy i jak da się go rozwiązać - oraz czy w ogóle pasujemy.
Audyt i wycena
Konkretny plan: co, w jakiej kolejności, za ile i z jakim zwrotem. Wiesz, na co się piszesz, zanim cokolwiek ruszy.
Prototyp / pierwszy etap
Zaczynamy od małego, namacalnego efektu - zanim wejdziemy głębiej i większym budżetem.
Wdrożenie etapami
Budujemy i wpinamy rozwiązanie w Twoją pracę. Na bieżąco widzisz postęp, nie czekasz na „wielkie odpalenie".
Szkolenie i przekazanie
Kod, dokumentacja, nagranie wideo. Twój zespół wie, jak z tego korzystać.
Opieka (opcjonalnie)
Chcesz ciągłości i rozwoju? Abonament „Opiekun automatyzacji". Jeśli nie - rozwiązanie i tak jest w pełni Twoje.
„A co, jeśli Pan zniknie?"
To najczęstszy i najuczciwszy lęk przy współpracy z jednoosobową firmą. Odpowiadam wprost - i tak buduję każdy projekt, żeby ta odpowiedź była prawdziwa:
Michał - założyciel VSQOOL
Na co dzień Senior Pricing Specialist w ubezpieczeniach - aktuariusz (IFRS 17, Solvency II). Na Twój proces patrzę nie tylko jak programista, ale jak ktoś, kto zawodowo zajmuje się ryzykiem i liczbami.
Za mną dziesiątki wdrożeń Excel/VBA, Python, SQL, Power BI i agentów AI dla firm produkcyjnych, handlowych i usługowych.
Trzy rzeczy, których możesz się spodziewać
Po ludzku, nie żargonem
Tłumaczę tak, żeby cały zespół rozumiał, co i po co robimy.
Uczciwie
Jeśli czegoś nie warto automatyzować albo Excel u Ciebie wystarcza - powiem to wprost.
Konkretnie
Liczby, terminy, zakres - zamiast obietnic o „transformacji cyfrowej".
Porozmawiajmy - bez zobowiązań
20 minut: pokazujesz mi jeden proces, a ja mówię wprost, czy i jak da się go usprawnić.